Czy potrzebny nam mistrz?

Czy jest sens poszukiwać mistrza na zewnątrz?

– To czemu ja nie umiem tego co Sai Baba? – padło pytanie.
– Umiemy tyle na ile jesteśmy gotowi w danym momencie – padła odpowiedź – każdy sam jest sobie mistrzem.
11053234_752439631542197_1055849280571956107_o
Dlaczego ludzie – gdy potrzebują wzrastać – często szukają przewodników?
Pewnie dlatego, że jeszcze nie odkryli, że sami są nimi dla siebie, za mało obserwują.
Chcą może podążać ścieżką innych – nie patrząc pod nogi na swoją własną?


Szukamy przewodników, bo wewnętrznie chcemy, by ktoś coś zrobił za nas i jest to zrozumiałe, bo taka jest ludzka natura. Biegamy od uzdrowiciela do uzdrowiciela, tworzymy sobie guru i mistrzów, zapisujemy się do różnych grup, na wszelakie fora „duchowe” licząc niejednokrotnie, że „ktoś gdzieś tam” to jest właśnie „ten mądry”.
Szukamy dlatego, że nie umiemy sami jeszcze odkryć, że jesteśmy Źródłem.
Chcemy, by przewodnik pokazał nam „narzędzia”, choć od wieczności mamy je w sobie. Szukamy na zewnątrz, bo nie wiemy jak szukać w sobie.
Kiedy to czytasz, być może zauważasz, jak jedna część Ciebie akceptuje to, zaś w drugiej rodzi się bunt, „no co też wypisuje ten mądrala”???
Ta jedna „część”, która głęboko akceptuje i nie krytykuje jest jeszcze może jakby nie do końca zdefiniowana, niezbyt wyraźna i niezbyt może oczywista i może jeszcze trudna do wyodrębnienia?
Ta część to prawdziwe JA, ta druga to oprogramowanie zwane umysłem (bardzo przydatne do życia na Ziemi), które kieruje się wgranymi schematami reakcji.
Krytyczny umysł to nakładka na Twoją świadomość, na Twoje JA, które kocha Cię bezgranicznie i posiada nieograniczoną moc.
Nie znam ostatecznego rozwiązania dylematu zawartego w pytaniu, bo go również szukam.
To tyle moich popołudniowych przemyśleń z Wrocławia, gdzie obecnie przebywam, zapewne w jakimś celu, bo dzieje się wiele. 🙂
Liczę, że dumania te będą dla mnie (a kto wie, może i dla Ciebie) choć drogowskazem.
Pozdrawiam
Paweł 🙂

P.S. Muzyka, która leci właśnie w tle…

3 komentarze do “Czy potrzebny nam mistrz?

  1. Gdzieś przczytałam, że właśnie skończyła się epoka mistrza (choć i on mam wrażenie był w sumie wyimaginowany) i nastąpiła – Uczestnika. Nawet nie obserwator który był wcześniej (obserwator – uczestnik) Ja np nigdy nie miałam potrzeby mistrza, czy guru. To co potrzebuję to wskazówki, i inspiracje. Szukanie mistrzów czy guru to oznaka słabości myślę.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s