Nie karm Matrixu własną energią…

time-2801595_960_720Źródło: Free images from https://pixabay.com

Podobnie jak inne portale, również i „Fejs-bóg” jest elementem Matrixu, egregorem (czyli tak naprawdę bytem, a już ten jest wyjątkowo żarłoczny 😉 ), który zasilany jest energią emocji milionów ludzi. Analogicznie do świata astralnego, w tymże Matrixie uwidocznionym częściowo (dla naszych oczu) za pomocą naszych ekranów ludzie pobudowali swoje własne przestrzenie – profile, grupy, fanpage – swoje małe „domki”, w których sobie gospodarują, bawią się, a nawet pracują lub głoszą pewne idee (co akurat jest jakimś w miarę pożytecznym pomysłem na wykorzystanie tego egregora, niech nie tylko on nas wykorzystuje 😉 ). Otóż masz już ten swój „fejsbukowy domek”, który stanowi Twoją przestrzeń energetyczną. Umieszczasz post, który uznajesz za warty umieszczenia. Staje się on momentalnie Twoją kolejną podprzestrzenią energetyczną, Twoim kolejnym mini-domkiem. Kiedy zapraszasz gości do swojego fizycznego, prawdziwego domu składającego się ze ścian, mebli i innych sprzętów, wcześniej dbasz o porządek w nim (załóżmy, że tak jest 😉 ) i chcesz aby panowała w nim jak najfajniejsza, przyjemna energia. Jak się czujesz i co zrobisz, gdy jeden czy kilku z zaproszonych gości nagle zacznie się awanturować czy wyzywać Cię? Zapewne pokażesz mu drzwi i dasz do zrozumienia, że nie pozwalasz, aby zakłócał energię i harmonię miejsca, w którym przebywasz. Podobnie jest również w tych „fejsbukowych domkach”, stanowią one w tym całym Matrixie Twój energetyczny wycinek przestrzeni. Kiedy panuje w nim lekka, przyjemna energia, czujesz się dobrze, inni czują się dobrze, a egregor portalu tak naprawdę otrzymuje znikome dawki energii (bo nie oszukujmy się, zawsze dostaje mniej lub więcej, nawet teraz kiedy to czytasz i ja to piszę, bo poświęcamy swój czas-energię, który możesz wykorzystać na kontakt z bliskimi lub bardziej pożyteczne zajęcia 😉 ). Kiedy pojawi się tzw. hejter i zamieści np. obelżywy komentarz, zwykle rozpętuje się dyskusja. To moment, kiedy egregor zaciera rączki, bowiem zaczyna się czas dużego posiłku. Energetycznego. Z energii ludzi, którzy uwikłali się np. w udowadnianie sobie, „ze moja racja jest bardziej mojsza, niż twojsza”. Co można zrobić, gdy ktoś „z butami” wtargnie w Twoją przestrzeń? Można nie wdawać się w burzliwą dyskusję, bo z jakiej racji masz zapewniać satysfakcję wypowiedzi niechcianemu w Twojej przestrzeni gościowi Twoim własnym kosztem? No dobra, ale będą zapewne kontynuować ją inni. W Twojej przestrzeni zresztą, więc po co Ci to? Można usunąć „szkodnika”, by nie kalał Twojej przestrzeni, można w ogóle zamknąć „mini-domek” (skasować post), by w Twojej przestrzeni nie toczyła się dalej burza energetyczna. Możesz też w ogóle opuścić to całe terytorium portalu (co często uważane jest za krok radykalny) albo – jeśli np. używasz tego miejsca do pracy – nauczyć się żyć w tym wycinku Matrixu w sposób jak najbardziej racjonalny, w taki sposób, aby jak najmniej karmić egregora, a zamiast tego sprawić, abyś Ty i inni odnieśli jak najwięcej przyjemności i korzyści z przebywania w tym miejscu. „Fejs-bóg” to mini-Matrix (skrzywione odbicie), a życie to duży Matrix (w którym zawiera się ten mały …”jako w niebie tak i na Ziemi”), więc jeśli nie możesz z niego wyjść, to możesz zadbać o jak największy komfort w przebywania w nim i nie karmić sztucznie wygenerowanymi emocjami ani jednego ani drugiego. Wtedy zachowasz energię dla siebie i przestaniesz go karmić. Powodzenia! 🙂

Inne: Jak dać sobie radę z bytami

 

Ten, kto ma dostęp do Źródła, nie czerpie wody z kałuży…

water-3360529_1920.jpgŹródło: Free images from https://pixabay.com

Tak naprawdę nie potrzebujesz żadnych „duchowych istot, tzw. opiekunów i pośredników”, bo oni podają Ci właśnie wodę z kałuży jako wodę ze źródła, do którego masz sam dostęp. Mało tego. Sprzedają Ci wodę, którą kradną Tobie i innym zamieniając to co wcześniej czyste w skalaną ciecz opatrzoną ładną etykietą. Jako w niebie tak i na Ziemi. Czy nie przypomina Ci to sprzedaży za grube pieniądze wody butelkowanej, często tej samej pod różnymi nazwami? Kiedy raz dowiesz się, którędy wiedzie droga do Źródła, nigdy więcej nie będziesz musiał korzystać z ich „usług” ani im płacić tym co Twoje za to co należy w czystej formie do Ciebie.

Pierwszym etapem do tego jest chęć i gotowość do pozbycia się różnego rodzaju „pasożytów” z własnej przestrzeni. O ile łatwo jest chcieć powiedzieć WON różnego rodzaju różnego rodzaju ciemnym „byciskom”, to nie każdy jest gotowy powiedzieć to tak samo mrocznym bytom, które w holograficznej masce i w sztucznym świetle jawią się pod postacią aniołków czy tzw. opiekunów. Zauważyłem w trakcie rozmów z takimi osobami, że mówią STOP i przerywają sesję (ale takich osób jest bardzo niewiele, większość pragnie się uwolnić). Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ tak naprawdę wywraca to cały dotychczasowy światopogląd takich osób i od lat wpajane przekonania. Oczywiście lepiej zacząć oczyszczanie od tych ostentacyjnie oczywistych niż wcale, ale to nie koniec drogi. Pokazuję tym osobom jak to robić, a potem (w pewnym poznanym już zakresie) praktycznie każda z nich uzyskuje świadomość, w jaki sposób można to robić samodzielnie. Drugim etapem jest wspólna praca osoby zainteresowanej wraz z osobą prowadzącą nad oczyszczeniem przestrzeni. Trzeci etap to połączenie z Nadduszą.

Uwalnianie Metodą TIMELESS

woman-591576_1920.jpgŹródło: Free images from https://pixabay.com

Zasadniczo – wszelkie lęki, smutki i inne podłe niskie uczucia wg idei uwalniania Metodą Timeless wiążą się z działaniem wzorców zaburzających w polu energoinformacyjnym człowieka lub – dla osób przyzwyczajonych do podejścia tradycyjnego – tzw. bytów.

Wzorce te (lub inaczej byty) wyczerpują nasze zapasy energetyczne na tak wielu wymiarach poziomach, że aż trudno to sobie wyobrazić i nie są to jedynie tzw. powszechnie uważane za byty błąkające się dusze.

Sprawa ma o wiele większy zasięg.

Aby się żywić i istnieć – te inteligentne wzorce (gdyż posiadają one pewien rodzaj maszynowej inteligencji) generują te emocje w swojej nieświadomej hodowli – ludzi – czyli w nas. Wtedy wydaje nam się, że „smutek pojawił się znikąd”. Płaczesz? Dołujesz się?

Nasza energia (fragmenty duszy) wtedy jest dystrybuowana również w inne wymiary. Proces zidentyfikowania i pozbycia się ich sprawia, że postrzeganie świata zmienia się momentalnie. Wraca również radość życia i przepływ energii, która została odzyskana. Zaczyna ona pracować dla Ciebie, nie zaś zasilać pasożytnicze wzorce.

Przestajesz przejmować się tzw. pierdołami, które za ich sprawką zostają wyolbrzymiane do niepojętych rozmiarów. To nie zmiana, to rewolucja. Kiedy raz się ich pozbędziesz i nie wejdziesz nigdy więcej w interakcję z nimi, Twoje życie ulegnie niewyobrażalnej zmianie. I nigdy więcej nie będziesz potrzebować żadnych pośredników. Będziesz robić to dalej samodzielnie, jednak nadal będziesz potrzebować uważności i świadomości z czym możesz mieć do czynienia, by obserwować, czy nie wchodzisz sytuacje, które „otwierają furtkę” kolejnym niechcianym gościom.

Może Cię to troszkę zaszokować, jak wyglądają w Twojej świadomości wzorce („byty”), które czerpały z Ciebie Twoją moc, a którą potem Ci „sprzedawały” za…kolejne porcje Twojej własnej mocy i to za TWOIM własnym przyzwoleniem! To pętla. Można to zmienić – Ty możesz to zmienić – a potem pokazywać innym, jak to zmienić.


*Jak każdy sposób alternatywny, również i ten nie zastępuje oficjalnej diagnozy i terapii medycznej i stanowi on jedynie sposób wspomagający.

Warsztaty Hamburg 14-15 kwietnia 2018

hamburg-3846525_1920.jpgŹródło: Free images from https://pixabay.com

Zapraszam na jedyne w okolicy Hamburga 2-dniowe weekendowe przekrojowe warsztaty (2 metody w pakiecie) z kwantowych metod wielopoziomowego uzdrawiania, transformacji i kreacji rzeczywistości (14-15 kwietnia 2018).
Program warsztatów przedstawiony jest poniżej.
Warsztaty stanowiące pakiet obejmują dwie najważniejsze metody kwantowe:
Dzień 1: Harmonizacja Kwantowa (praca z Czystą Świadomością oraz na bazie doświadczeń S.K. Franka Kinslowa)
Dzień 2: Dwupunkt M3P Poziom 1 (praca z kwantowymi polami energoinformacyjnymi oraz na bazie doświadczeń M.E. Richarda Bartletta).
Na czym polegają tzw. metody kwantowe?
Wszyscy żyjemy w polu energoinformacyjnym (kwantowym) „zawieszonym” w czystej świadomości i zawierającym wszystkie możliwe rozwiązania dotyczące praktycznie każdej dziedziny naszego życia.
My również również jesteśmy nieodłączną częścią tego pola.
Absolutnie wszystko we Wszechświecie to energia, światło, informacja – zarówno nasz stan zdrowia, emocji jak i nasza przeszłość, przyszłość, relacje, dobrostan, to jak żyjemy, kim jesteśmy i kim możemy być.
Dzięki umiejętnie stosowanym metodom komunikacji z czystą świadomością i pracy z polami energoinformacyjnymi, z wykorzystaniem efektu obserwatora znanego z fizyki kwantowej, dzięki prostym ćwiczeniom praktycznie każdy z nas może uruchomić w sobie ukryty potencjał wpływania na otaczającą nas rzeczywistość.
HARMONIZACJA KWANTOWA
14 kwietnia 2018 (sobota), godz.: 10:00-17:00
Dzień 1 – PROGRAM ZAJĘĆ
– energetyczna budowa Wszechświata wg dr Franka Kinslowa
– punkt świadomości
– ćwiczenia w skupianiu świadomości (codzienne ćwiczenia praktyczne)
– efekt zastosowania skupienia świadomości z użyciem dłoni i palców
– synchronizacja półkul mózgowych (odczuwanie punktów)
– zastosowanie muzyki synchronizacyjnej Hemi-Sync®
– zastosowanie dźwięków Theta do ćwiczeń i praktyki
– technika uwolnienia od myśli (przebywania w przestrzeni pomiędzy myślami)
– technika skupienia świadomości na myśli przestrzennej
– Medytacja „Galaktyczny Lot” – poszerzenie świadomości
– codzienne utrzymanie stanu Czystej Świadomości (czynności domowe, spacer, taniec itd.)
– triangulacja ogólna dla siebie
– ćwiczenia przypominające
– triangulacja (powtórzenie)
– optymalna harmonizacja ogólna
– system stopniowania dolegliwości i stanów
– harmonizacja dla siebie i innych
– wydłużona harmonizacja
– harmonizacja na odległość
– rola intencji w procesie kwantowym
– harmonizacja z intencją
– technika pracy w grupie
– zastosowanie dla zdrowia, stanów emocjonalnych, sytuacji życiowych, emocji, przekonań
– harmonizacja w przyszłość (programowanie, prysznic HK)
– medytacja z naturą w stanie Czystej Świadomości (informacje)
– bezpieczeństwo i etyka
METODA DWUPUNKTU M3P
Poziom 1
15 kwietnia 2018 (niedziela), godz.: 9:00-16:00
Dzień 2 – PROGRAM ZAJĘĆ
– Doświadczenie Younga
– Pola morficzne wg Ruperta Sheldrake
– Geneza metod kwantowych (dr Frank Kinslow i dr Richard Bartlett)
– 21 częstotliwości Bartletta i różowa sfera ochronna
– potoki wstępujące i zstępujące jako podstawa istnienia oraz łączności z polem Ziemi i Wszechświata
– stan czystej świadomości (wykorzystanie doświadczeń z Harmonizacji Kwantowej)
– pole serca jako łącznik z polami energoinformacyjnymi:
– rola intencji w procesie kwantowym
– technika triangulacji, wykonanie M3P
– technika transformacji rzeczywistości (zmiana stanu obecnego na stan wyboru)
– technika akceptacji zmian
– technika porównania potencjałów (moduł własny)
– pytania otwarte w procesie M3P
– technika pracy z polami morficznymi (odłączanie pól hamujących, przyłączanie pól wspierających)
– uwolnienie od emocji, blokad, programów, przekonań (releasing)
– technika pracy na linii czasu (usuwanie blokad z przeszłości)
– rozbudowana technika pracy na linii czasu i linia przodków
– technika „podróż w przyszłość”
– stosowanie dla siebie, dla innych, na odległość
– bezpieczeństwo i etyka
BARDZO PROSZĘ O ZABRANIE ZE SOBĄ CZYSTEGO OBUWIA ZMIENNEGO (ewentualnie klapek lub grubych skarpetek).
Informacje i zapisy:
Organizator:
Ewa Los
Tel. +49 4141 5315781
Tel. +49 17652457534
email: los_ewa@yahoo.de
Koszt udziału w wys. 190 EUR (cena zawiera: opłatę za warsztaty oraz koszty organizacji) obejmuje:
– pakiet dwudniowy (sobota i niedziela), tj. Harmonizacja Kwantowa i Metoda Dwupunktu M3P
– materiały szkoleniowe (program zajęć oraz kolorowy skrypt: Metoda Dwupunktu M3P)
– certyfikat udziału w warsztacie
W przypadku ustaleń indywidualnych proszę o kontakt bezpośredni z Organizatorem.
Potwierdzenie udziału w wydarzeniu wyłącznie na Facebooku nie gwarantuje rezerwacji miejsca.
Gwarancją udziału w warsztacie jest zarezerwowanie miejsca drogą mailową i / lub telefoniczną.
Należność proszę wpłacić w gotówce przed rozpoczęciem zajęć.
Faktury VAT zawierające opłatę warsztatową wystawiane są po podaniu danych przez uczestnika (proszę o ich wcześniejsze podanie).
Wszelkie informacje o ewentualnych zmianach dotyczących ww. warsztatów będą zamieszczane w formie postów pod niniejszym wydarzeniem.
W czasie przerw w bufecie na miejscu będzie dostępna kawa, herbata, woda i drobne przekąski.
W czasie zajęć przewidziana jest również jedna duża przerwa na lunch (lunch w własnym zakresie).
W przypadku liczby osób niewystarczającej do właściwego przeprowadzenia zajęć Organizator zastrzega sobie prawo odwołania warsztatów.
W przypadku odwołania warsztatów Organizator nie zwraca kosztów związanych z dojazdem, zakwaterowaniem i innych kosztów poniesionych przez uczestników w związku z planowanym udziałem w warsztacie.
LOKALIZACJA:
Ewa Los
Wilhelm Busch Str. 31
Stade
Tel. +49 4141 5315781
Tel. +49 17652457534
email: los_ewa@yahoo.de
______________
Informacje o prowadzącym:
Paweł Łyszczyk
Certyfikowany praktyk i nauczyciel metod i terapii kwantowych, absolwent szkoleń u ich światowych prekursorów i twórców, dr Franka Kinslowa w zakresie Synchronizacji Kwantowej oraz dr Richarda Bartletta w zakresie metody Matrycy Energetycznej, w tym Metody Dwupunktowej. Od roku 2017 wykładowca metod kwantowych w Studium Medycyny Naturalnej przy Pomorskim Towarzystwie Psychotronicznym w Szczecinie oraz w Studium Doradców Duchowych przy Instytucie Metamorfozy w Szczecinie. Praktyk Reiki, Theta Healing oraz R.E.S.E.T.® i Dorn-Breuss, manualno-energetycznych metod pracy z ciałem i emocjami.
Telefon: +48 605 081 489
pawel.lyszczyk@gmail.com
Informacje o prowadzącym:
______________
Nota informacyjna:
Warsztaty systemów kwantowej transformacji mają wyłącznie charakter informacyjno-rozwojowy i w żaden sposób nie zastępują oficjalnych systemów medycznych, leczenia ani diagnozy medycznej. Nie są one również obietnicą rozwiązania problemów osobistych, jakichkolwiek innych czy wyzdrowienia. Sposób wykorzystania informacji uzyskanych podczas prezentacji stanowi wyłączną odpowiedzialność uczestnika. Schizofrenia i inne zdiagnozowane przez lekarza oficjalnej medycyny zaburzenia psychiczne mogą stanowić przeciwwskazania do uczestnictwa w warsztacie.
#dwupunkt #synchronizacja #matryca #dwupunktowa #warsztaty #kwantowe #warsztaty #Hamburg #Stade #Harmonizacja #kwanty #M3P #Łyszczyk

Na wesoło. :) Co się może zdarzyć po zajęciach metod kwantowych? :)

Historia jakbym działał w filmie „Matrix”. Niedziela. Wrocław. Zakończyłem właśnie weekendowe spotkanie kwantowe i warsztaty rysunku kwantowego. Przyznaję, grupa znów była mocarna. No to jadę na BP zatankować diesla na drogę do domu. Nalałem do pełna, wyświetlacz pokazuje 120,01zł. Idę do kasy i proszę o skasowanie ze stanowiska nr 4.
– Ale Pan nie zatankował – mówi sprzedawca.
– Jak to nie? – pytam.
– W systemie nie ma nic. Kwota 0,00. Może Pan nie nalał?
Idziemy więc sprawdzić. Na dystrybutorze 0,00.
– Może sprawdzi Pan wskaźnik w samochodzie? Może się Panu wydawało, że Pan zatankował?
Sprawdzam. Full. Co robić? Wracamy na stację. Kwota 120,01 zł figuruje…ale na dystrybutorze nr…11. Obsługa głupieje. Przy nr 11 stoi starsza pani i myje szyby.
– Czy pani tankowała diesla?
– Nie. Nic. Szyby przyjechałam umyć.
Wracamy. Szczęki im poopadały.
– To nie jest możliwe. NIGDY to się nie zdarzyło.
Płacę tak, jakbym zatankował z nr 11, co z pewnością ratuje starszą panią od posądzenia o kradzież. W końcu odjechałaby z nierozliczoną kwotą za paliwo. Cuda jakieś w systemie zaszły.

27368835_1945757972120394_6980656658261785480_oFoto: Paweł Łyszczyk

WARSZAWA: Warsztaty Harmonizacja Kwantowa – Metoda Dwupunktu M3P

Baner na Warszawę (blank) 5

Zapraszam do Warszawy na 2-dniowe weekendowe przekrojowe warsztaty z kwantowych metod wielopoziomowego uzdrawiania, transformacji i kreacji rzeczywistości (10-11 marca 2018), które w połączeniu dają wiedzę na temat dwóch najważniejszych metod kwantowych. Zajęcia w sobotę opierają się m.in. na doświadczeniach dr Franka Kinslowa i uzyskiwaniu stanu Czystej Świadomości, zaś w niedzielę powiązane są z pracą w Matrycy Kwantowej, a także nawiązują do doświadczeń dr Richarda Bartletta.
Program warsztatów przedstawiony jest poniżej.

Warsztaty obejmują dwie najważniejsze w systemach kwantowych metody:

Dzień 1: Harmonizacja Kwantowa (praca z Czystą Świadomością oraz na bazie doświadczeń S.K. dr Franka Kinslowa)

Dzień 2: Dwupunkt wg zasad Matrycy Kwantowej (praca z kwantowymi polami energoinformacyjnymi oraz na bazie doświadczeń M.E. dr Richarda Bartletta).

Na czym polegają tzw. metody kwantowe?
Wszyscy żyjemy w polu energoinformacyjnym (kwantowym) „zawieszonym” w Czystej Świadomości i zawierającym wszystkie możliwe rozwiązania dotyczące praktycznie każdej dziedziny naszego życia.
My również jesteśmy nieodłączną częścią tego pola.
Absolutnie wszystko we Wszechświecie to energia, światło, informacja – zarówno nasz stan zdrowia, emocji jak i nasza przeszłość, przyszłość, relacje, dobrostan, to jak żyjemy, kim jesteśmy i kim możemy być.
Dzięki umiejętnie stosowanym metodom komunikacji z Czystą Świadomością i pracy z polami energoinformacyjnymi, z wykorzystaniem efektu obserwatora znanego z fizyki kwantowej, dzięki prostym ćwiczeniom praktycznie każdy z nas może uruchomić w sobie ukryty potencjał wpływania na otaczającą nas rzeczywistość.

HARMONIZACJA KWANTOWA
10 marca 2018 (sobota), godz.: 9:00-16:00

Proszę o przybycie najpóźniej 15 minut przed rozpoczęciem zajęć.

Dzień 1 – PROGRAM ZAJĘĆ
– energetyczna budowa Wszechświata wg dr Franka Kinslowa
– punkt świadomości
– ćwiczenia w skupianiu świadomości (codzienne ćwiczenia praktyczne)
– efekt zastosowania skupienia świadomości z użyciem dłoni i palców
– synchronizacja półkul mózgowych (odczuwanie punktów)
– zastosowanie muzyki synchronizacyjnej Hemi-Sync®
– zastosowanie dźwięków Theta do ćwiczeń i praktyki
– technika uwolnienia od myśli (przebywania w przestrzeni pomiędzy myślami)
– technika skupienia świadomości na myśli przestrzennej
– Medytacja „Galaktyczny Lot” – poszerzenie świadomości
– codzienne utrzymanie stanu Czystej Świadomości (czynności domowe, spacer, taniec itd.)
– triangulacja ogólna dla siebie
– ćwiczenia przypominające
– triangulacja (powtórzenie)
– optymalna harmonizacja ogólna
– system stopniowania dolegliwości i stanów
– harmonizacja dla siebie i innych
– wydłużona harmonizacja
– harmonizacja na odległość
– rola intencji w procesie kwantowym
– harmonizacja z intencją
– technika pracy w grupie
– zastosowanie dla zdrowia, stanów emocjonalnych, sytuacji życiowych, emocji, przekonań
– harmonizacja w przyszłość (programowanie, prysznic HK)
– medytacja z naturą w stanie Czystej Świadomości (informacje)
– bezpieczeństwo i etyka

METODA DWUPUNKTU M3P
Poziom 1
11 marca 2018 (niedziela), godz.: 9:00-16:00

Dzień 2 – PROGRAM ZAJĘĆ
– Doświadczenie Younga
– Pola morficzne wg Ruperta Sheldrake
– Geneza metod kwantowych (dr Frank Kinslow i dr Richard Bartlett)
– 21 częstotliwości Bartletta i różowa sfera ochronna
– potoki wstępujące i zstępujące jako podstawa istnienia oraz łączności z polem Ziemi i Wszechświata
– stan czystej świadomości (wykorzystanie doświadczeń z Harmonizacji Kwantowej)
– pole serca jako łącznik z polami energoinformacyjnymi:
– rola intencji w procesie kwantowym
– technika triangulacji, wykonanie M3P
– technika transformacji rzeczywistości (zmiana stanu obecnego na stan wyboru)
– technika akceptacji zmian
– technika porównania potencjałów (moduł matrycowy)
– pytania otwarte w procesie M3P
– technika pracy z polami morficznymi (odłączanie pól hamujących, przyłączanie pól wspierających)
– uwolnienie od emocji, blokad, programów, przekonań (releasing)
– technika pracy na linii czasu (usuwanie blokad z przeszłości)
– technika „podróż w przyszłość”
– inne techniki wg Matrycy Kwantowej (dodatkowo poza programem warsztatów, w zależności od dostępnego czasu)
– stosowanie dla siebie, dla innych, na odległość
– bezpieczeństwo i etyka

Przydatne może być zabranie ze sobą koca ewentualnie maty do jogi / karimaty (w szczególności dotyczy osób mocno reagujących na procesy energetyczne).

Informacje i zapisy:

pawel.lyszczyk@gmail.com
Tel. +48 605 081 489

Koszt udziału w wys. 550 zł obejmuje:

– Pakiet dwudniowy (sobota i niedziela) obejmujący obie najważniejsze metody kwantowe, Harmonizacja Kwantowa i Dwupunkt Matrycowy
– Materiały szkoleniowe tj. program zajęć HK (dzień pierwszy) oraz kolorowy skrypt Dwupunkt M3P z pełnym opisem ćwiczeń (dzień drugi)
– Certyfikat udziału w warsztacie

Potwierdzenie udziału w wydarzeniu wyłącznie na Facebooku NIE GWARANTUJE rezerwacji miejsca.

Gwarancją udziału w warsztacie jest zarezerwowanie miejsca drogą mailową i wpłata zadatku w wysokości 100 zł do dnia 7 MARCA 2018 na konto nr:

34 1140 2004 0000 3302 4854 3189

W tytule przelewu proszę wpisać: „WARSZTATY WARSZAWA 10-11 MARCA 2018. IMIĘ, NAZWISKO” (bardzo proszę podać imię i nazwisko, które ma być wpisane na certyfikacie).

Ilość miejsc ograniczona. O udziale w warsztacie decyduje kolejność oficjalnego dokonania rezerwacji.
Maksymalna ilość osób: 20.
Osoby, które wpłacą zadatek w momencie przekroczenia ilości uczestników otrzymają jej zwrot na konto, co stanowić będzie również informację, że udział w warsztacie w tym terminie nie jest możliwy.

Pozostałą część należności należy wpłacić w gotówce przed rozpoczęciem zajęć.
Faktury wystawiane są po podaniu danych.

W przypadkach indywidualnych proszę o kontakt telefoniczny.

Wszelkie informacje o ewentualnych zmianach dotyczących ww. warsztatów będą zamieszczane w formie postów pod wydarzeniem opublikowanym na Facebook’u.
W czasie zajęć przewidziane są krótkie przerwy oraz jedna duża przerwa na lunch (lunch w własnym zakresie).

W przypadku liczby osób niewystarczającej do właściwego przeprowadzenia zajęć organizator zastrzega sobie prawo odwołania warsztatów i zwrotu wpłaconego zadatku. W razie rezygnacji uczestnika z zajęć wpłacony zadatek nie podlega zwrotowi. W przypadku odwołania zajęć przez organizatora zwracana jest wyłącznie kwota wpłaconego zadatku.

LOKALIZACJA:

FZZ „METALOWCY”
ul. Długa 29
00-238 Warszawa
SALA 116

Informacje o prowadzącym:
Paweł Łyszczyk
Certyfikowany praktyk i nauczyciel metod i terapii kwantowych, absolwent szkoleń u ich światowych prekursorów i twórców, dr Franka Kinslowa w zakresie Synchronizacji Kwantowej oraz dr Richarda Bartletta w zakresie metody Matrycy Energetycznej, w tym Metody Dwupunktowej. Od roku 2017 wykładowca metod kwantowych w Studium Medycyny Naturalnej przy Pomorskim Towarzystwie Psychotronicznym w Szczecinie oraz w Studium Doradców Duchowych przy Instytucie Metamorfozy w Szczecinie. Praktyk Reiki, Theta Healing oraz R.E.S.E.T.® i Dorn-Breuss, manualno-energetycznych metod pracy z ciałem i emocjami.

Telefon: +48 605 081 489
pawel.lyszczyk@gmail.com

FB: https://www.facebook.com/pawellyszczyk
FB: https://www.facebook.com/harmonizacjakwantowa
Grupa dyskusyjna FB: https://www.facebook.com/groups/harmonizacjakwantowa
Informacje o prowadzącym:
www.harmonizacjakwantowa.pl

______________
Nota informacyjna:
Warsztaty systemów kwantowej transformacji mają wyłącznie charakter informacyjno-rozwojowy i w żaden sposób nie zastępują oficjalnych systemów medycznych, leczenia ani diagnozy medycznej. Nie są one również obietnicą rozwiązania problemów osobistych, jakichkolwiek innych czy wyzdrowienia. Sposób i skutki wykorzystania informacji uzyskanych podczas warsztatów stanowią wyłączną odpowiedzialność uczestnika. Schizofrenia i inne zdiagnozowane przez lekarza oficjalnej medycyny zaburzenia psychiczne mogą stanowić przeciwwskazania do uczestnictwa w warsztacie.

Dostrajanie energetyki do pór roku

Na każdych warsztatach wspominam, że wszystko posiada swoje pole morficzne (pole informacyjne), włączając w to ludzi, rośliny, zwierzęta, grupy społeczne, kraje, miasta, religie, ugrupowania, dolegliwości itp. itd. rządzące się swoimi prawami. Im dłużej dane pole jest budowane tym silniejsze wykazuje oddziaływanie (pamiętajmy, że pola morficzne bardzo silnie zasilane są myślami, przez co ulegają rozbudowie).
Wyjątkowo silne pola morficzne posiadają pory roku, co przy ich zmianie wiele z nas odczuwa nie tylko na poziomie fizycznym, ale również mentalnym. Zadziwiające jest jednak to, że człowiek – pomimo tak znacznego okresu życia na Ziemi – nadal potrzebuje dość długiego czasu, by swoją energetykę dostroić do zmieniającego się pola pory roku. W zależności od kondycji psychofizycznej organizmu może to trwać od tygodnia do kilku, a w przypadku niektórych osób nawet dłużej.
Z tematem tym już od tysięcy lat doskonale radzi sobie medycyna chińska, m.in. za pomocą zastosowanego w odpowiednim czasie i umiejętnie przeprowadzonego zabiegu akupunktury posiadającej potężne pole morficzne (jest ono nieustannie budowane od blisko 5.000 lat przez miliardy ludzi i nadal zasilane). Już jeden zabieg wystarcza, by zmienić nasze samopoczucie i nastawienie np. do zimy czy jesieni. Więcej można przeczytać na ten temat pod linkiem (klik): AKUPUNKTURA NA PRZESTROJENIE
Uważam, że wyjątkowo skuteczne jest działanie wielopoziomowe, tj. z poziomu energoinformacyjnego (np. za pomocą metod kwantowych), z poziomu bliższego poziomu eterycznego i fizycznego (regulacja przepływów energii życiowej CHI za pomocą akupunktury), odpowiedniej diety czy suplementacji naturalnego pochodzenia.
Ja dla swoich celów oczywiście dodatkowo dokonuję przestrojenia za pomocą metod Matrycy Energetycznej oraz wywodzącej się z niej jednej z wielu technik, czyli Dwupunktu (ja stosuję w wersji Dwupunktu M3P).
Poniżej przedstawiam jedną z prostych procedur M3P, której wraz z innymi używam do procesu przestrajania:
1) Wejdź w przestrzeń Czystej Świadomości.
2) Świadomie oddychaj przez serce, aby jeszcze bardziej aktywować jego pole.
3) Poczuj jednocześnie swoje dwie dłonie i swoje serce.
4) Uświadom sobie, że wszystko jest energią, światłem i informacją.
5) Skojarz mentalnie ze swoją lewą dłonią swój obecny stan dostrojenia do pory roku.
6) Skojarz mentalnie ze swoją prawą dłonią zapisaną w Matrycy rzeczywistość, gdzie jesteś całkowicie dostrojona(y) do aktualnej pory roku.
7) Z intencją dostrojenia zbliżaj do siebie obie odczuwane jednocześnie dłonie aż poczujesz reakcję w ciele (np. dreszcz, ziewnięcie, zakołysanie czy inne nietypowe odczucia). Sygnał ten będzie oznaczał, że na poziomie energoinformacyjnym nastąpiło już dostrojenie. Obserwuj swoje ciało, ponieważ efekt w nim może czasem pojawić się z lekkim opóźnieniem.
Pamiętaj, aby stosując metody kwantowe pić dużo wody (ze względu na zachodzące zmiany biochemiczne) oraz słuchać swojego ciała (zamiast wypijania kawy – śpij, gdy poczujesz taką potrzebę, oczywiście w miarę możliwości, niekoniecznie musi się to odbywać na biurku w pracy 😉 ).
Powodzenia i zapraszam do dzielenia się spostrzeżeniami. 🙂

2013-01-24 10.36.08Foto: Paweł Łyszczyk

Podziękowania!

Uczestniczkom i uczestnikom weekendowych warsztatów metod kwantowych, które miałem zaszczyt prowadzić dla Was w Pomorskim Towarzystwie Psychotronicznym w Szczecinie dziękuję za wspaniałe chwile, 😍 a zwłaszcza za wyjątkową wszechogarniającą radość w trakcie ćwiczeń z moim pluszowym asystentem!
P.S. Jakoś bawi mnie do dziś określenie „kierownik warsztatów”, ale jako że ośrodek jest akredytowany w Ministerstwie Edukacji Narodowej i wydaje takie świadectwa jak w szkole, nie ma innej opcji. Dzienniki zajęć też musiałem wypełniać.

20171217_174415

 

 

Spotkanie z Richardem Bartlettem i Matrycą Energetyczną (Werona, Italia)

Mój kwantowy wszechświat znów doświadczył ogromnego podkręcenia. Oczywiście tak zwanym „przypadkiem”. 😉
Dwa lata temu w 2015 roku, kiedy przyznam uczciwie z wielu powodów czułem ogromne rozczarowanie dwupunktem i w zasadzie go już porzuciłem, by wieść życie „normalnego” człowieka, pojawiły się w nim dwie osoby, dzięki którym nie pozostałem na tej „normalnej” ścieżce. Latem tamtego roku moja kwantowa koleżanka Jola ze Szczecina delikatnie wyciągała mnie z tego „fizolskiego marazmu” i naprowadzała na właściwy kierunek, a potem raz jeszcze pojawiła się Małgosia „Margo”, by dosłownie dać mi kwantowego kopa w zad i wyciągnęła mnie (prawie że dosłownie) do Pragi na warsztaty Synchronizacji Kwantowej u Franka Kinslowa. Obu Wam i jeszcze kilku innym osobom jestem niezmiernie wdzięczny za to, co dla mnie zrobiły. Potem wszystko delikatnie – jak to w Synchronizacji – zaczęło się kręcić. Nie wiadomo skąd (wiadomo, wiadomo 😉 ) zostałem poproszony przez osoby z różnych miast w Polsce, by nauczać metod kwantowych. Przyznaję, że mnie to mocno zadziwiło, bo jakoś nie pałałem wtedy chęcią do wystąpień publicznych. Naprawdę zaczęło się robić ciekawie. Zdjęcie poniżej: ja, Frank Kinslow i „Margo” w roku 2015.

wp_20151109_019

No i nadszedł październik roku 2017, kiedy już wiodłem w miarę „ustabilizowane” życie (akurat 😉 ), czyli przeprowadzałem warsztaty, pomagałem tym, którym pomóc mogłem, a do oprócz tego od czasu do czasu wykonywałem zlecenia w swoim biurze tłumaczeń i obsługiwałem techniczne projekty unijne w jednej z firm w Szczecinie…i wtedy ponownie skontaktowała się ze mną Małgośka „Margo”, tym razem pytając, czy mam chęć jechać na warsztaty Matrycy Energetycznej do Bartletta w Weronie we Włoszech, ponieważ jedna z jej koleżanek dość nieoczekiwanie zrezygnowała z wyjazdu. Z wrażenia prawie zsunąłem się z krzesła i nie chodzi tu tylko o cenę, która przyznam absolutnie nie należy do niskich (na ten moment była dla mnie dość powalająca nawet). Chodzi o to, że dokładnie dwa lata po warsztatach u Kinslowa dzwoni do mnie ta sama osoba i proponuje kolejnego kwantowego kopa w zad! Wierciłem się dwie noce próbując podjąć życiową decyzję i zastanawiając się, skąd w krótkim czasie zorganizować dość konkretne fundusze na ten wyjazd. I co się okazało? W październiku przeprowadziłem trzy warsztaty, co pozwoliło na zgromadzenie środków na wyjazd. Resztę miałem dosłownie podaną na tacy, czyli wynajęte przez „Margo” mieszkanie 280 metrów od hotelu, gdzie odbywać się miały warsztaty i 1700 metrów od dworca autobusowego, dokąd miałem dojechać z lotniska w Mediolanie.
Pozostało szybko zrobić przelew (kończyły się miejsca), zarezerwować przejazd ze Szczecina do Berlina, stamtąd lot do Mediolanu i przejazd z Mediolanu do Werony, ubezpieczenia itp. Ot, taka techniczno-logistyczna akcja, aczkolwiek niezbędna.
Już w momencie zapisania się na warsztat zacząłem czuć niespotykane wcześniej mrowienie w ciele, w rękach. Coś się zmieniało, jakbym „wykupił licencję” na dostęp do zasobów Matrycy. 🙂 W tym momencie zaczęła też zmieniać się skuteczność prowadzonych przeze mnie sesji.
O drugiej w nocy 8 listopada toczyłem się już w busiku zmierzającym na lotnisko Berlin Schoenefeld, by o godzinie 6:40 wystartować w lot do Mediolanu.
Nim to jednak nastąpiło, miało miejsce ciekawe zdarzenie.
Siedziałem sobie po odprawie na lotnisku w tym Berlinie i zauważyłem, że przypatruje mi się intensywnie młoda, ładna kobieta. Pomyślałem sobie, że może kiedyś gdzieś się spotkaliśmy i po prostu zapomniałem, kto to jest (niektórzy faceci tak mają, co? 😉 ). W końcu jednak podeszła do mnie i zapytała:
– Czy to pan prowadzi warsztaty z metod kwantowych?
– Tak, prowadzę, ale…
No i w mojej głowie pojawiło się pytanie, skąd ta pani wie, że ja prowadzę warsztaty.
Odpowiedziałem:
– No tak, ale teraz to sam lecę na warsztaty. Uczyć się od Bartletta.
Moje zdziwienie było ogromne, że pojawił się w Berlinie ktoś z Polski, kto śledzi moje strony. Dodam, że pani też leciała do Włoch (pozdrowienia Justyna 😉 ). Matryca jak widać lubi dobrą zabawę już na starcie, nim jeszcze w pełni się jej doświadczy.

Mediolan przywitał mnie całkiem przyzwoitą pogodą i spóźnionym o pół godziny autobusem do Werony, ale dla Włochów to żadne spóźnienie i trzeba się do tego przyzwyczaić. Pocieszające było to, że to północna część Italii uważana za wyjątkowo schludną i poukładaną. Zacząłem się zastanawiać, czy czekając na autobus na południu np. gdzieś pod Neapolem w ogóle bym się go doczekał. 😉

Po przyjeździe do do Werony dość sprawnie dotarłem do wyjątkowo przyjemnego mieszkania, gdzie powitała mnie „Margo”.
Po ogarnięciu i się i szybkiej kąpieli wyruszyliśmy z Małgośką na zwiedzanie Werony i jakieś zakupy, ponieważ najbliższe cztery dni mieliśmy spędzić na intensywnym szkoleniu od rana do wieczora. Obowiązkowym punktem zwiedzania był oczywiście dom Julii, pod której balkonem wystawał zakochany Romeo. 😉

Następnego dnia już od rana zaczęła się „kwantowa jazda bez trzymanki”.
Po zapisaniu się w recepcji dostałem imienną zawieszkę, opaskę i materiały w postaci nie skryptu, a ładnie wydanej książki w błyszczącej okładce.
Ilość osób na sali była zaskakująca, bo ponad 260. Może się wydawać, że to za dużo, ale ma to też kapitalne znaczenie przy budowie pola morficznego metody i ilości przebiegających procesów transformacyjnych.
Richard Bartlett i towarzysząca mu Melissa Joy jak zwykle mieli mocne wejście. Rysiek wskoczył na scenę z gitarą elektryczną i zaczął szaleć w rytm płynącej muzyki. Showman całą gębą!

Kiedy rozpoczął się wykład, raz jeszcze poczułem ogromną wdzięczność do mojego taty, bez którego motywującego kopa w młodości nie wylądowałbym na studiach w Wielkiej Brytanii, przez co potem nie zostałbym tłumaczem technicznym, co ku mojemu zaskoczeniu przydaje mi się teraz w uczestnictwie w anglojęzycznych warsztatach z dziedzin, które większość ludzkości nie nazwałaby racjonalnymi. 😉 Ciekawymi ścieżkami życie prowadzi.
Już przy pierwszych podstawowych technikach zrozumieliśmy z „Margo”, że w tym momencie dokonuje się u nas skok do przodu o kilka epok. Doświadczaliśmy czegoś czego nie doświadczaliśmy nigdy wcześniej, choć przecież naprawdę dość intensywnie „w kwantach działamy i w Polu robimy”. 😉
W trakcie ćwiczeń moje ciało reagowało jak nigdy dotąd na przebiegające procesy. Dwupunkt w systemie Bartletta to często ułamki sekund i BUM! Jest to coś zupełnie innego, niż do tej pory znałem, a komunikacja z Polem odbywa się po hiperłączach. A były to dopiero „podstawy podstaw”.
Wszystkie dni przebiegały w niezwykle radosnej atmosferze, czasem nawet w tak radosnej, że sala ryczała ze śmiechu, a co wrażliwsi spadali z krzeseł i rechotali się na podłodze. 😉
Procesy transformacji przebiegały lekko i radośnie, bez traumatycznych i spazmatycznych scen „oczyszczania”, które miałem możliwość obserwować bywając na innych szkoleniach. Taki jest Bartlett i taka jest jego Matryca Energetyczna.
Oczywiście będę się powtarzał, ale czegoś takiego nigdy nie doświadczyłem, choć doświadczam już kwantowania czas jakiś. Dla Bartletta nie ma czegoś takiego jak zła genetyka czy karma („It’s all bullshit”). Żongluje tym wszystkim jak plikami w Windowsie i zwyczajnie zmienia i naprawia, co daje momentalne fizycznie widzialne rezultaty. To na pewno nie jest człowiek z tej Ziemi.
Przykładem był mężczyzna zaproszony z widowni na scenę, którego kręgosłup był tak skrzywiony, że wręcz wchodził w prawy pośladek. Po kilku ruchach ręką wykonanych przez Bartletta w powietrzu był już zupełnie prosty, pionowy. Przykłady można by mnożyć, bo każdy z czterech dni w nie obfitował.
Obfitował też w sceny przezabawne, bo Richard to po prostu odjechany oszołom. 😉
Jedna z uczestniczek zaproszona na scenę i zapytana, w czym można jej pomóc, odpowiedziała:
– Nie wiem. Ufam Ci.
– Nie wiesz? Jesteś pewna, że mi ufasz? – zapytał Bartlett 😉
– Ufam.
W tym momencie Richard z rykiem niedźwiedzia ;))) podbiegł do kobiety, odrzucił jej włosy i ugryzł ją w szyję. ;)))
– Jak widzisz, nie możesz mi ufać…no więc w czym mogę Ci pomóc? – skwitował.
Cała sala jak i „ofiara niedźwiedzia” pokładały się ze śmiechu.
W tak niezwykłej atmosferze przebiegały nasze zajęcia każdego dnia.
Poziom zaawansowany był kolejnym skokiem do przodu, gdzie poznawaliśmy różnego rodzaju techniki i procedury działania, używanie wspomagających urządzeń zakotwiczonych w Matrycy i wiele wiele innych niesamowitych rzeczy.
Działania były tak intensywne, że czasami traciliśmy kontakt z rzeczywistością.
Dużo mógłbym jeszcze pisać, ale nawet jeśli bym to zrobił, to żadne moje pisanie nie odda wrażeń z tych niesamowitych warsztatów, wiedzy którą uzyskałem i dostępu do zasobów, których w tym stopniu nigdy nie odczuwałem.

20171112_161005
Po spotkaniu z Kinslowem dwa lata temu, spotkanie z Bartlettem to na obecny czas dla mnie wisienka na torcie. Jeden i drugi to niesamowite osoby, ale zupełnie różne światy, które uzupełniają się fantastycznie!
Te cztery dni zleciały tak szybko, że aż trudno uwierzyć. Wróciłem już do Polski i nadal czuję to niesamowite uczucie, a rzeczy które teraz „same” dzieją się wokół mnie są tak zdumiewające i wielotorowe, że mój organizm musi się z tym oswoić i do tego przystosować.
Czas tymi odczuciami dzielić się z innymi i pomagać im w jak najlepszy sposób.
Grazie e arrivereci! 😉

Certyfikat Bartlett Matrix Energetics


Jeżeli podoba Ci się to co robię, czujesz, że uzyskana tu wiedza pozytywnie wpłynęła na Twoje życie – możesz mnie wesprzeć w moich działaniach dowolną wpłatą na konto:

34 1140 2004 0000 3302 4854 3189

Przelewy z zagranicy:

PL34114020040000330248543189

BIC / SWIFT: BREXPLPWMBK

Odbiorca: Paweł Łyszczyk

Tytuł przelewu: DAROWIZNA

lub

PayPal: DAROWIZNA (KLIK)

lub zeskanuj kod QR do przekazania darowizny za pomocą PayPal